Nieubłaganie zbliżamy się do zimy, która już w najbliższych godzinach przypomni o sobie na wschodzie Polski. Opady rozpoczną się już dzisiejszej nocy, a w ciągu jutrzejszego dnia zaczną przechodzić w opady samego śniegu.

Opady sprowadzi nam niż z nad Rumunii i związane z nim fronty atmosferyczne. Do naszego kraju nadal docierać będzie zimne powietrze z północnego wschodu kontynentu, dlatego w najcieplejszym momencie dnia na północnym wschodzie Polski ujrzymy około 1°C, a na wschodzie oraz zachodzie około 2-3°C, tylko miejscami w centrum temperatura może wzrosnąć do 4-5°C.

41470275
Do Polski nadal docierać będzie zimne powietrze z północnego wschodu. Grafika metoffice.gov.uk

Najwcześniej opady rozpoczną się w województwie podkarpackim, lecz tu padać będzie sam deszcz. Następnie rozpada się w lubelskim, mazowieckim – tu z biegiem godzin deszcz powinien przechodzić w deszcz ze śniegiem oraz sam śnieg. Około południa opady powinny dotrzeć do województw podlaskiego oraz warmińsko-mazurskiego, i w tych województwach spodziewamy się opadów samego śniegu.

Ile spadnie śniegu?

polska

Podkreślamy, że opadom towarzyszyć będą lekko dodatnie temperatury, lecz pod wieczór powinien chwycić mróz, a to oznacza bardzo ciężkie warunki na drogach Polski wschodniej.

Najwięcej białego puchu spadnie w północno wschodnich krańcach kraju, gdzie po południu pojawi się także silniejszy wiatr powodujący zawieje śnieżne. Miejscami wysokość pokrywy może okazać się wyższa niż wskazują na to obecne prognozy. Wszystko wskazuje na to, że białe krajobrazy na północnym wschodzie utrzymają się do końca tygodnia.

Pogoda w pozostałej części kraju

Od pasa województw centralnych po zachód kraju spodziewamy się sporej ilości przejaśnień, opady przede wszystkim za sprawą konwekcji wystąpią w pasie od Pomorza Gdańskiego po Śląsk i Małopolskie. Opady powinny być krótkotrwałe, padać może deszcz, grad, krupa śnieżna oraz sam śnieg. Miejscami z racji dużej intensywności opadów może zrobić się biało.