Od dłuższego czasu informujemy Państwa o coraz trudniejszej sytuacji na indonezyjskiej wyspie Sumatra, na której położony jest wulkan Sinabung. Ostatnie erupcje powodowały rozszerzanie strefy bezpieczeństwa oraz wymusiły ewakuację kolejnych wiosek. Okazało się, że nie na darmo wulkanu trzeba się bać.

12 stycznia, czyli w minioną niedzielę wulkan kolejny raz o sobie przypomniał. Tym razem poza straszeniem i pluciem dymu pokazał swój pazur. Erupcja, która miała miejsce spowodowała uszkodzenie domostw w okolicznych wioskach. Mieszkańcy uciekali przed rozgrzanym gruzem lecącym z nieba i duszącym dymem. Nie obyło się bez zranień. Poniżej przedstawiamy zdjęcia z ostatniej erupcji, nie są one czarno-białe, oraz materiał wideo.

Wulkan Sinabung  jest jednym ze 120 wulkanów w Indonezji, położony jest w tak zwanym pierścieniu ognia – strefie aktywnej sejsmicznie okalającej ocean Spokojny.