W sobotę doszło do kolejnego wybuchu wulkanu Sinabung. Jak podają władzę śmierć poniosło co najmniej 14 osób, a 3 zostały ranne. Naukowcy ostrzegają, że w najbliższym czasie może dojść do ponownej tak gwałtownej erupcji wulkanu.

W ostatnim czasie wulkan znacznie się uspokoił, stąd władze zadecydowały o pomniejszeniu strefy bezpieczeństwa. Okazało się jednak, że uśpienie wulkanu było bardzo pozorne. Wśród 14 osób zmarłych 4 to dzieci, które brały udział w wycieczce zorganizowanej przez miejscowego dziennikarza, który również poniósł śmierć. Celem wycieczki było przyjrzenie się z bliska wulkanowi.

Wulkan obudził się w 2010 roku, po 400 latach uśpienia. Od ubiegłego roku, z okolic wulkanu ewakuowano niemal 40 000 osób. W piątek władze, ze względu na zmniejszoną aktywność wulkanu pozwoliły wrócić części mieszkańcom do swoich domów. Niestety decyzja okazała się przedwczesna.

fot: bbc.co.uk
_72694398_volcanfot: bbc.co.uk
_72693527_28d92614-8714-4636-8e55-405817fe979afot: sfgate.com
628x471