Na pewno wielkie rozczarowanie, co więcej tu mówić. Kometa ISON nie wytrzymała spotkania ze Słońcem i rozpadła się tuż przed peryhelium. Do ostatniej chwili astronomowie i naukowcy liczyli, że ISON poradzi sobie z gorącą bliskością naszej dziennej gwiazdy.

Niestety słońce, które nas inspiruje, rozpala zmysły i poprawia nastrój tym razem zgasiło ostatni promyk nadziei, tych którzy śledzili losy komety. Przeglądając również zagraniczne portale informacyjne można znaleźć informacje, że kometa najprawdopodobniej zakończyła swoją dłuugą podróż.

Poniżej prezentujemy film z z ostatnich „chwil życia” komety:

Oraz zdjęcia NASA wykonane przez sondę SOHO: