Cztery osoby nie żyją, kilkadziesiąt zostało rannych po wczorajszej serii tornad w stanie Missisipi. Potężne superkomórki burzowe przewracały samochody i linie energetyczne. Najgorsza sytuacja miała miejsce w okolicach miasta Columbia.

Władze informowały o możliwości zejścia tornada kilka godzin przed zdarzeniem, jednak to nie wystarczyło, by wszyscy zdołali się schronić. Burzom towarzyszył ulewny deszcz oraz grad w wielkości piłek do bejsbola.
10583853_753300254746856_9136615844767594319_nJak podaje NOAA, 23 grudnia odnotowano aż jedenaście przypadków zejścia trąby powietrznej na terenie Ameryki Północnej:
10698536_485613641579503_6640914996607247961_nMało brakowało i doszło by do jeszcze większej tragedii. W miasteczku Sumrall w przedszkolu podczas burzy znajdowało się 35 dzieci i 7 pracowników. Silny wiatr zerwał dach przedszkola, na szczęście nikomu nic się nie stało. B5k43x6IgAA_RWiDzisiejszego dnia w południowo-wschodniej części USA nadal występują silne burze. Jednak nie ma już zagrożenia przed zejściem tornada.