To było najbardziej zdecydowane uderzenie zimy tego sezonu w Japonii. Wystąpiły obfite opady śniegu i wichury, odwołano wiele lotów, na drogach doszło do paraliżu. Jedna osoba zginęła, są też ranni.

Bardzo utrudnione były kursy pociągów oraz samolotów na wyspie Hokkaido i regionie Tohoku. W wielu przypadkach dochodziło do odwołania kursów z powodu bardzo trudnych warunków atmosferycznych. Na wyspie Hokkaido odwołano aż 349 pociągów, przyczyną były opady śniegu, silny wiatr i oblodzone tory. Dodatkowo odwołano aż 280 lotów samolotów. W jednym przypadku udało się uniknąć tragedii. Silne turbulencje spowodowały, że osoby podróżujące linią American Airlines odniosły obrażenia, na szczęście pilotom udało się bezpiecznie wylądować.

Bardzo trudne warunki panowały na drogach, gdzie dochodziło do wielu kolizji. Do śmiertelnego w skutkach wypadku doszło na jednej z dróg krajowych w prefekturze Hiroshimy, gdzie zginął kierowca.

Silny wiatr spowodował także przerwy w dostawach prądu. Na wyspie Hokkaido wiało aż 144 km/h i to własnie tam blisko 5 tysięcy domów wciąż oczekuje na przywrócenie dostaw energii elektrycznej. Do tego wystąpiły intensywne opady śniegu. W ciągu jednej doby spadło aż 120 centymetrów białego puchu w regionach górskich, a na nizinach do 90 cm!

Intensywne opady utrzymywać się będą także dzisiaj oraz jutro.

Udostępnij swój głos!


Podziel się swoimi wrażeniami
  • W szoku
  • Sympatycznie
  • Smutno
  • Jestem zły/a
  • Bez szału
  • Trochę się boję
ŹRÓDŁOwww.japantimes.co.jp (zdjęcie i materiał)
PODZIEL SIĘ
Paweł Bartoń
Interesuję się meteorologią, zjawiskami pogodowymi oraz ogólnie przyrodą. Ciekawią mnie mechanizmy powstania zjawisk. To czemu chce stawić czoła, to ogromna trudność z jaką wiąże się prognozowanie pogody. Chcę także informować o tym, co dzieje się na całym świecie.