Wulkan Bardarbunga rozszalał się na dobre. Erupcja trwa od połowy sierpnia i do dzisiaj wulkan pluje dymem i lawą. Każda erupcja wulkanu, poza ogromnym zagrożeniem dla człowieka prezentuje się niezwykle malowniczo, szczególnie nocą. Można ją też obserwować z kosmosu, o co postarała się NASA.

Na zdjęciu satelitarnym wykonanym przez satelitę NASA Landsat 8 widać wyraźnie długie jęzory lawy wydobywającej się z wulkanu (zdjęcie powyżej). Lawa nieustannie wypływa od 28 sierpnia z północnego stoku wulkanu. Obecnie jęzory zajmują powierzchnię około 20 kilometrów kwadratowych.

Lawa przepływa przez czarne piaski pola lawowego Holuhraun, wykorzystując kanały wymyte przez topiący się lodowiec. Obecnie fontanna lawy wystrzeliwuje blisko 90 metrów w górę! Przy okazji erupcji to atmosfery wydostają się ogromne ilości wulkanicznego pyłu, który także widać na zdjęciu.

Jak donosi Islandzkie Biuro Meteorologiczne jęzory lawy każdego dnia wydłużają się o około 1 kilometr. Przypominamy, że w każdej chwili można zobaczyć erupcję wulkanu klikając na po podany link – wulkan Bardarbunga erupcja.

Udostępnij swój głos!


Podziel się swoimi wrażeniami
  • W szoku
  • Sympatycznie
  • Smutno
  • Jestem zły/a
  • Bez szału
  • Trochę się boję
PODZIEL SIĘ
Paweł Bartoń
Interesuję się meteorologią, zjawiskami pogodowymi oraz ogólnie przyrodą. Ciekawią mnie mechanizmy powstania zjawisk. To czemu chce stawić czoła, to ogromna trudność z jaką wiąże się prognozowanie pogody. Chcę także informować o tym, co dzieje się na całym świecie.