15 sierpnia 2008 roku na zawsze trafi to podręczników historii polskiej meteorologii. Tego dnia nad Polską przetoczyły się potężne burze, które przyniosły opady dużego gradu, oraz tornada. Straty były bardzo duże, ponad 300 osób zostało rannych, a 3 poniosły śmierć.

Bardzo szybko ruszyła konwekcja, która już w godzinach porannych przyniosła potężne burze, generujące opady dużego gradu. Na Górnym Śląsku grad miał wielkość piłeczek tenisowych na Górnym Śląsku. Następnie burze zaczęły rozwijać się nad województwem podkarpackim. Jedna z nich rosła bardzo szybko i przekształciła się w superkomórkę, to ona zakryła sporą część Polski i z niej powstały właśnie tragiczne w skutkach  tornada które przeszły m.in. przez: Zimną Wódkę, Nogowczyce, Sieroniowice ,Balcarzowice , Błotnicę Strzelecką,Kopaninę , Kotulin Skały , Stobiecko Miejskie, Częstochowę, Radomsko, Gorzkowice, Stara Wieś, Stary Ujazd i Kłomnice.

Najbardziej miejscowości  poszkodowane zostały: Radomsko, Zimna Wódka, Błotnica Strzelecka i Stobiecko Miejskie.

Tornada odnotowano w skali F3/T7 i F4/T8 . Zginęly 4 osoby ponad 300 zostało rannych. Szkody siegęly kilkunastu milinów złotych. Około 800 budynków zostało uszkodzonych.