21 czerwca 2017 w kalendarzu to najdłuższy dzień w roku, a zarazem pierwszy dzień astronomicznego lata.

Po solidnych styczniowych mrozach, a następnie po chłodnej wiośnie z upragnieniem czekaliśmy na najcieplejszą porę roku. Ta w końcu nadeszła, a dzisiejsza noc będzie najkrótsza i będzie trwać zaledwie 7 godzin i 14 minut. Dzień tymczasem trwać będzie ponad 16 godzin (16 godzin 46 minut).

Musimy w tym miejscu pocieszyć, tych którzy wietrzą w najdłuższym dniu w roku spisek. Gdyż nie znaczy to, że ten nagle zacznie się skracać. Taki stan trochę potrwa, przynajmniej do 22 lipca dzień nie będzie krótszy niż 16 godzin (skróci się o 45 minut, a zmiana będzie delikatnie zauważalna). Dzień zacznie się znacznie szybciej skracać dopiero po 30 lipca.

A jakie zjawiska czekają na nas na letnim niebie? Otóż, całkiem niedawno rozpoczął się sezon na obłoki srebrzyste, które możemy zauważyć – po zachodzie i przed wschodem słońca – na północnej stronie nieba.

7 sierpnia w Polsce widoczne będzie częściowe zaćmienie księżyca, a niecały tydzień później w nocy, z 12 na 13 sierpnia swoje maksimum osiągnie rój Perseidów.

Fanów astronomii, zapraszamy do USA, gdzie 21 sierpnia, będzie można obserwować całkowite zaćmienie Słońca przez księżyc. Niestety, w Polsce nie będzie ono widoczne.

Dodając do tego potencjalne zjawiska burzowe, możemy być pewni jednego – tego lata czeka nas ogromna dawka emocji.