Aktualnie, na Pacyfiku, obserwujemy zjawisko El Nino, które według Światowej Organizacji Meteorologicznej (WMO) może być jedno z najsilniejszych w historii.

Jak wiemy, El Nino powstaje, gdy wiejące ze wschodu pasaty słabną, przez co następuje zahamowanie upwellingu (unoszenie zimnych, głębinowych wód oceanicznych). W wyniku tego procesu, temperatura wody na Pacyfiku wzrasta, wpływając tym samym na światowy klimat. Aktualnie część wód na oceanie jest cieplejsza, średnio, o 2° C niż zazwyczaj. A to jeszcze nie koniec, swój szczyt El Nino osiągnie pod koniec roku.

latestnino
Tegoroczne El Nino (stan na 01.09.2015) Źródło: meteomodel.pl

Jest szansa, że tegoroczna anomalia osiągnie rozmiary podobne do najsilniejszej w historii z 1997-98 roku. W oficjalnym oświadczeniu WMO podkreśla, że potencjalnie będzie można umieścić ją wśród czterech najsilniejszych od 1950 roku.

W przeciwieństwie do ubiegłego wieku WMO dysponuje zdecydowanie lepszymi modelami, zdolnymi przewidywać skutki El Nino, które będą odczuwalne w przeciągu następnych 6-8 miesięcy. Jest to również sprawdzian dla systemów wczesnego ostrzegania oraz systemów informacyjnych.

Zjawisko to zmienia zazwyczaj ustalone, stabilne wzorce pogodowe w różnych częściach świata, przynosząc poważne susze w południowo – wschodniej Azji, a w niektórych częściach Ameryki Północnej – powodzie. Już teraz można przeczytać opinię o tym, że może to poprawić sytuację hydrologiczną w Kalifornii. Równocześnie El Nino może mieć również wpływ na zwiększenie opadów w Rogu Afryki (Półwysep Somalijski), natomiast w Ameryce Południowej prawdopodobnie będzie chłodniej. El Nino zmniejsza aktywność huraganów na Atlantyku, jednocześnie zwiększając tę aktywność na Pacyfiku. I tak, kilka dni temu, po raz pierwszy w historii pomiarów, mogliśmy obserwować jednocześnie trzy huragany czwartej kategorii na Oceanie Spokojnym. Tak wysoka aktywność huraganów może jeszcze bardziej osłabić wschodnie pasaty, co w konsekwencji będzie powodować dalsze podnoszenie się temperatury Pacyfiku, doprowadzając do jeszcze lepszych warunków dla powstawania huraganów. Wpływ El Nino da się już zauważyć we wspomnianej Azji  – indyjski monsun jest o 12% słabszy niż zazwyczaj.

_85309870_threestorms_vir_2015242
Trzy huragany czwartej kategorii zaobserwowane jednocześnie na Pacyfiku. Źródło: NASA

Mimo nowoczesnych modeli, skala oddziaływania na półkulę północną jest trudna do przewidzenia. Naukowcy zastanawiają się czy El Nino jest połączone ze wzrostem temperatury na wodach przy Arktyce, który to wpływa na zmianę prądu strumieniowego nad Atlantykiem. Również nie wiemy jaki wpływ (lub czy w ogóle ma) na klimat w Europie. A Wy, drodzy czytelnicy, jakie macie zdanie na ten temat? Zapraszam do dyskusji!