Dużo wcześniej niż zazwyczaj doszło do powstania lodu na Wielkich Jeziorach. Wszystkiemu winna jest fala siarczystych mrozów, która nawiedziła Amerykę Północną.

Jeszcze tylko przez parę dni arktyczne powietrze spływać będzie z północy nad Kanadę i Stany Zjednoczone. W rejonie Wielkich Jezior temperatury w nocy spadają w pobliże -20*C. W wielu miejscowościach tak niskie wartości okazały się rekordowe. Podobnie jak śnieżyce, które poprzedziły nadejście mrozu. Przypominamy, że w wielu północnych stanach spadło kilkadziesiąt centymetrów śniegu, do nawet jednego metra!

Utrzymujące się od blisko tygodnia zimne powietrze przyczyniło się do powstania tafli lodu na Jeziorze Górnym. Wieloletnie obserwacje potwierdzają, że pierwsze symptomy zamarzania jeziora mają miejsce dopiero w grudniu. Chociaż w roku 2013 pierwszy lód na Jeziorze Górnym pojawił się już 25 listopada. To pokazuje z jak ekstremalną falą mrozów mają do czynienia mieszkańcy Ameryki Północnej.

Warto również podkreślić, że obecne wskazania termometrów są aż o 16 stopni niże od średniej wieloletniej. Dlatego śmiało można powiedzieć, że obecne mrozy są sporą anomalią.

1 KOMENTARZ

  1. No ja przepraszam, od kiedy można porównywać temperaturę _jednego_ dnia ze średnią wieloletnią? To nonsens, podobnie jak porównywanie średnich miesięcznych wydatków z awaryjnymi zakupami jednego dnia. Porównaj średnią temperaturę całego listopada a obraz będzie „ciut” inny…

Comments are closed.