Z kolejnym frontem atmosferycznym zmagają się Stany Zjednoczone, a co za tym idzie atakiem zimy. Front dał o sobie znać wczoraj, przynosząc opady rzędu 10-20 cm śniegu, a w niektórych stanach do 40-50 cm. Opadom, szczególnie w północno-wschodnich regionach kraju, towarzyszył bardzo silny wiatr, dochodzący w podmuchach do 70-80 km/h.

Najbardziej ucierpiały stany północno-wschodnie, gdzie spadło zdecydowanie najwięcej śniegu, z racji ścierających się mas powietrza. Zimnego z północy i ciepłego z południa. W stanie Massachusetts spadło miejscami do 60 cm śniegu, w stanie Nowy York do 50 cm śniegu i to w ciągu jednej nocy! W najbliższym czasie w stanach północno-wschodnich pojawi się odwilż, zaś nad stany północne napłynie jeszcze zimniejsze powietrze. Temperatura ma spaść do -30/-35*C, a lokalnie do -40*C.

Front zaznaczył swoją obecność również w rejonie Wielkich Jezior, gdzie również przyniósł opady, które także były obfite. W stanie Illinois spadło koło 45 cm śniegu, w stanie  Wisconsin do 25 cm śniegu, zaś w stanie Michigan do 30 cm.

Już jutro i w poniedziałek w kolejny głęboki front atmosferyczny Ion, za sprawą którego kolejne intensywne opady. Najwięcej białego puchu ma spaść w stanach Michigan oraz Illinois do 20-30 cm. Po przejściu frontu ponownie ma napłynąć mroźne powietrze.