Okazuje się, nie wszystkie ptaki to „ptasie móżdżki”. Pingwiny królewskie wypracowały sobie ciekawy sposób radzenia z warunkami powstałymi w następstwie zmian klimatycznych. Można poprzez to powiedzieć, że są znacznie bardziej elastyczne na zmiany klimatyczne niż dotychczas sądzono.

11240219084_941dfbf66e_m

Wykonano wiele zdjęć satelitarnych, na których wyraźnie widać jak pingwiny przesuwają swoje kolonie z powodu braku śniegu. W ten sposób można zobaczyć pewne  mechanizmy zachowań tych ptaków, które przemierzają ogromne odległości w poszukiwaniu odpowiednich miejsc. Te przeważnie są do siebie podobne, są to grube tafle lodu wystające wysoko nad ocean.

Jest to ciekawe ze względu na to, że te lodowe klify bardzo często w wielu miejscach mają 10 metrów wysokości. Jednak jakimś sposobem pingwiny wychowują w takich miejscach swoje potomstwo, a także często udają się do oceanu szukając pożywienia dla młodych.

Naukowcy sądzili, że w wyniku zanikania pokrywy lodowej ptaki te stracą bezpowrotnie miejsca do rozrodu, stało się jednak inaczej. Bardzo szybko poradziły sobie z tym problemem. Pingwiny zwyczajnie z konieczności „idą drogą na około”, coś co jest nie do pomyślenia dla zwykłej kury domowej. Otoczone z jednej strony wysokim klifem szukają po prostu odpowiedniego miejsca, na które mogą wskoczyć stąd już spokojnie udają się do swej koloni. Bardzo często przemierzają w ten sposób nawet kilka kilometrów.

1 KOMENTARZ

Comments are closed.