Lipiec nie rozpieszcza, lipiec zawodzi. Niestety pogoda w tegoroczne wakacje jak na razie jest daleka od spełnienia minimalnych oczekiwań. Często jest chłodno, deszczowo i pochmurno, a ostatnio także i wietrznie. W najbliższych dniach w końcu zacznie robić się cieplej.

Z każdym dniem zacznie się robić coraz cieplej

W najbliższych dniach na pogodę w Polsce wpływać będzie ośrodek niżowy znad pogranicza Białorusi, Ukrainy i Rosji oraz wyż znad Skandynawii, które sprowadzać będą chłodne powietrze z północy. Z racji wysoko operującego słońca powietrze z każdym dniem będzie nagrzewać się coraz bardziej.

I tak już jutro na termometrach ujrzymy od 19-20°C na południu, do 22-23°C w pozostałych regionach. W czwartek jeszcze cieplej, od 21-22°C na wschodzie, przez 23-24°C w centrum, do 25-26°C na krańcach zachodnich.

Wszystko wskazuje na to, że burze i przelotne opady wystąpią jeszcze jutro. Natomiast w czwartek symbolicznie popada tylko na krańcach północno wschodnich.

Wszystko wskazuje na to, że ciepło i słonecznie zapowiada się przynajmniej połowa weekendu, gdyż wieczorem w sobotę do zachodnich dzielnic kraju wkroczy front z burzami oraz opadami deszczu.