Nie ustają ulewy, które co pewien czas przechodzą nad południem Chin. Tak jak wspominaliśmy są związane z porą monsunową, która zakończy się dopiero w październiku. Ulewy spowodowały powodzie, które tym razem kosztowały życie 19 osób.

Ostatnio ulewne opady przeszły nad południowo zachodnią i centralną częścią kraju, najbardziej ucierpiały prowincje Sichuan, Shaanxi i magistrat Chongqing. Do końca dnia wczorajszego potwierdzono informacje odnośnie śmierci 19 osób, kolejne 20 pozostaje zaginionych.

Około 164 tysięcy osób musiało opuścić swoje domy z powodu powodzi w prowincji Shaanxi, kolejnych 85 tysięcy musiało szukać tymczasowego schronienia w prowincji Sichuan. Według Chińskiego Biura Meteorologicznego deszcze mają ustąpić do końca dzisiejszego dnia, jednak w tym czasie spadnie kolejne 120 litrów wodny na metr kwadratowy ziemi.

To nie koniec złych wieści dla Chin, ponieważ w środę i czwartek do tego kraju zbliży się zanikający tajfun Kalmaegi, który przyniesie kolejną porcję intensywnych opadów.