W nocy z 1 na 2 grudnia nadarzy się dobra okazja na zaobserwowanie siódmej planety Układu Słonecznego – Urana. Wtedy to dojdzie do złączenia się tego gazowego olbrzyma na niebie z Księżycem. Do obserwacji będziemy potrzebować lornetki lub silniejszego sprzętu.

Koniunkcja Księżyca i Urana będzie zjawiskiem dla nocnych Marków. Najlepsze warunki wystąpią bowiem około godziny 1:00 nad ranem 2 grudnia. O tej porze Uran znajdzie się w odległości jednej średnicy Księżyca od naszego satelity, dokładnie po lewej jego stronie. Planeta ma zielonkawy kolor i nie powinniśmy mieć problemu z jego odnalezieniem jako słabo świecącego punkciku w pobliżu Księżyca. O wspomnianej godzinie ciała niebieskie będą dość nisko, bo około 10 stopni nad zachodnim horyzontem, a zajdą za niego godzinę później. Nie przegapmy tej okazji, bo zazwyczaj Uran jest trudny w odnalezieniu na niebie wśród tysięcy gwiazd o podobnej jasności.