Parę dni temu informowaliśmy o zbliżającym się jęzorze lawy na wyspie Big Island na Hawajach. Lawa, która każdego dnia przemieszczała się o około 15 metrów na godzinę znacznie zwolniła. Kolejni mieszkańcy ewakuują się w bezpieczne miejsca.

Lawa nieubłaganie zbliża się do pierwszego domu. Dotychczas żywioł pochłoną budkę z narzędziami oraz wiele hektarów lasów i zarośli. Teraz na jej drodze znalazł się pierwszy dom mieszkalny, do którego „brakuje” już tylko 30 metrów.

Tak jak wspomnieliśmy jęzor lawy w ostatnich godzinach zwolnił do około 4 metrów na godzinę. Da to czas mieszkańcom pierwszego zagrożonego domu na wyniesienie ostatniego mienia. Władze na miejsce skierowały Gwardię Narodową, która ma pomóc ludności miasteczka Pahoa w ewakuacji.

Lawa poza zniszczeniem przyciąga także niemałą uwagę, wielu turystów zdecydowało przylecieć na wyspę, aby tylko móc zrobić zdjęcie lub nakręcić film leniwej, rozżarzonej do czerwoności masie.

Udostępnij swój głos!


Podziel się swoimi wrażeniami
  • W szoku
  • Sympatycznie
  • Smutno
  • Jestem zły/a
  • Bez szału
  • Trochę się boję
ŹRÓDŁOflickr.com
PODZIEL SIĘ
Paweł Bartoń
Interesuję się meteorologią, zjawiskami pogodowymi oraz ogólnie przyrodą. Ciekawią mnie mechanizmy powstania zjawisk. To czemu chce stawić czoła, to ogromna trudność z jaką wiąże się prognozowanie pogody. Chcę także informować o tym, co dzieje się na całym świecie.

1 KOMENTARZ

Comments are closed.