Do niecodziennej anomalii doszło w Erytrei. Na stolicę tego afrykańskiego państwa spadły ogromne ilości deszczu, a także doszło do bardzo intensywnych opadów gradu. Jak podają lokalne media, warstwa lodu sięgnęła niemal jednego metra. Nie obyło się bez utrudnień komunikacyjnych.

Erytrea położona jest w północno-wschodniej części Afryki. Większą cześć kraju pokrywają pustynie lub półpustynie – tyczy się to przede wszystkim wschodu i zachodu kraju. Nieco łagodniejszy klimat, o ile można tak powiedzieć ma miejsce w centralnej części tego państwa, gdzie od czerwca do września trwa pora deszczowa.

Intensywne opady, o których informujemy miały miejsce 12 marca. Późno po południu nad stolicę Asmara nadciągnęły ciężkie i ciemne chmury burzowe. Przez ponad godzinę padał intensywny deszcz, następnie pojawił się opad gradu, który dosłownie zasypał miasto.

Mieszkańcy mówią o niecodziennej wiosennej burzy, która pojawiła się niezwykle wcześnie. Dodatkowo okazała się najintensywniejsza z dotychczas zmierzonych w tym kraju, nigdy dotąd opady nie były tak obfite. Nie zraża to jednak mieszkańców, którzy z utęsknieniem czekali na deszcz, która dodatkowo nadszedł niezwykle wcześnie. Rolnicy z tego państwa liczą, że tegoroczny zbiory będą bardzo udane. Poniżej więcej zdjęć z wiosennej burzy.

Podziel się swoją opinią!
Love
Haha
Wow
Sad
Angry