Wciąż silnie wieje, ale już nie tak mocno jak w ostatnich godzinach. W najbliższym czasie wiatr ma się powoli uspokajać, jednak nie odpoczniemy od opadów. Te wciąż utrzymywać się będą w północnej części Polski.

Głęboki niż znad Skandynawii odsunął się już nad Rosję, jednak fronty atmosferyczne z nim związane wciąż będą kształtować pogodę w Polsce. Nadal mogą utrzymywać się silne podmuchy wiatru, lecz te powinny z każdą godziną słabnąć. Obecnie najmocniej wieje w centrum oraz na południu do 50-60 km/h, natomiast na otwartych przestrzeniach porywy są jeszcze silniejsze.

Maksymalne porywy wiatru 22 grudnia 2014

W dniu wczorajszym (22 grudnia) najmocniejsze porywy zmierzyliśmy na zachodzie i południu Polski, na otwartych przestrzeniach podmuchy były jeszcze mocniejsze. Nieco słabiej wiało w centrum kraju. Natomiast najsłabiej na północnym wschodzie. Silnie wiało na wybrzeżu, w Ustce najmocniejszy zmierzony poryw wyniósł prawie 80 km/h. Podobnie silne porywy wystąpiły w górach – na Śnieżce wiało 158 km/h, a na Kasprowym Wierchu 115 km/h. Co ciekawe, znacznie silniejsze porywy wystąpiły po stronie słowackiej gdzie zmierzono aż 166 km/h.

Niestety wciąż utrzymywać się będą chmury i opady deszczu, którego dotychczas najwięcej spadło na północy kraju do 20-30 mm. Także dzisiaj oraz jutro ma padać w tych regionach, a opady ustaną dopiero w nocy 24 grudnia. W najbardziej deszczowym miejscowościach może spaść do 40-50 mm deszczu.

Udostępnij swój głos!


Podziel się swoimi wrażeniami
  • W szoku
  • Sympatycznie
  • Smutno
  • Jestem zły/a
  • Bez szału
  • Trochę się boję
PODZIEL SIĘ
Paweł Bartoń
Interesuję się meteorologią, zjawiskami pogodowymi oraz ogólnie przyrodą. Ciekawią mnie mechanizmy powstania zjawisk. To czemu chce stawić czoła, to ogromna trudność z jaką wiąże się prognozowanie pogody. Chcę także informować o tym, co dzieje się na całym świecie.