Najbliższe dni przyniosą nam pogodę na pograniczu jesieni i zimy. W zasadzie na terenie całego kraju możemy się spodziewać opadów samego śniegu, pojawią się również miejsca, gdzie może się zrobić nawet biało!

Do właściwej części zimy zostało jeszcze trochę czasu, lecz bardzo ciepły listopad nie naprawa optymizmem, że w tym roku zima będzie „w normie”. Spora część osób stęskniła się za zimą, której w ostatnich latach było jak na lekarstwo. Poza 2-3 tygodniowym epizodem zimowym – zresztą nie byle jakim – w 2014 roku, jako takiej zimy w Polsce nie było. Dominowała przede wszystkim ciepła pogoda, a dni z temperaturą ponad 10°C wcale nie należały do rzadkości.

Od dzisiaj, a także w najbliższych dniach do Polski w końcu spływać będzie wyraźnie chłodniejsze polarnomorskie powietrze. Temperatura spadnie w pobliże 3-5°C, a w niektórych częściach kraju w najcieplejszym momencie dnia będzie nawet 0°C. Nie wykluczamy również, że w nadchodzącym tygodniu nawet w ciągu dnia temperatury będą ujemne. Więcej szczegółów podamy już jutro w kolejnej prognozie tygodniowej. Zapraszamy już wieczorem do odwiedzenia naszego serwisu.

Pojawią się też opady śniegu, które mogą pojawić się już jutro za sprawą konwekcji w zachodniej części kraju, której poza opadami deszczu towarzyszyć będą również opady gradu i krupy śnieżnej.

Wszystko wskazuje na to, że ochłodzenie potrwa do końca listopada, a z początkiem grudnia ponownie zacznie napływać ciepłe powietrze. Czy doczekamy się jeszcze zimy w tym roku? Obserwując obecną tendencję musimy niestety pogodzić się z tym, że szanse  na białe święta i na zimę jeszcze w tym roku, są bardzo małe. Jednak jest też spora szansa, że ochłodzi się właśnie na święta, które mogą być białe przynajmniej na wschodzie Polski.