Zaspy, intensywne opady śniegu

1 marca rozpoczęła się meteorologiczna wiosna. Pojawiły się już pierwsze podsumowania zimy przełomu lat 2019 i 2020. Ta okazała się najcieplejsza i najmniej śnieżna w historii pomiarów meteorologicznych prowadzonych w Polsce.

W prognozach nie było widać prawdziwej zimy

Od początku najchłodniejszej pory roku z utęsknieniem czekaliśmy na opady białego puchu. Pierwsze z nich wystąpiły pod koniec listopada, a następnie w grudniu. Zbliżały się święta Bożego Narodzenia, a wraz z nimi rosły oczekiwania i nadzieje na opady śniegu. Niestety, aura była konsekwentna i zima jeśli się pojawiała, to tylko w krótkich epizodach.

Staraliśmy się jak mogliśmy i także żywiliśmy nadzieję, na pojawienie się chociaż krótkiego, kilkudniowego epizodu zimowego, ze śniegiem i mrozem w Polsce, ale bezskutecznie. Aura była nieugięta.

Dodatkowo pojawiła się „prognoza”, która przewidywała nadejście zimy 30-lecia. Ta prognoza, jak wiadomo, okazała się nieprawdziwa. Przeinaczono jej sens, ale była na tyle chętnie podejmowana przez media w Polsce, że wiele osób potraktowało dość poważnie. W rzeczywistości było to opracowanie naukowe, które powstało w jednym z uniwersytetów w Wielkiej Brytanii i odnosiło się do zimy w tej części Europy. Temat szybko podjęły media, które chętnie powielały ją w swoich wydaniach internetowych.

Rekordowo ciepła zima w grudniu i styczniu

Mijały kolejne miesiące zimowe i te przyniosły potwierdzenie tego, co obserwowaliśmy każdego dnia. Było bardzo ciepło. Jak podaje IMGW grudzień 2019 był 3 najcieplejszym grudniem od 1951 i najprawdopodobniej najcieplejszym od połowy XIX wieku. Średnia dobowa temperatura wyniosła 3,2°C i była wyższa od normy 1981-2010 o 3,6°C! Dotychczas najcieplejszy grudzień wystąpił w 2006 roku.

Także styczeń okazał się bardzo ciepły. IMGW informuje, że w skali ostatnich 50 lat był to 5 najcieplejszy styczeń, a podobne temperatury notowano w 2015 i 2018. Odchylenie wyniosło od 2 do 5°C. Więcej pod linkiem: http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C80648%2Cimgw-styczen-2020-piatym-najcieplejszym-styczniem-w-ostatnim-polwieczu.html

Także opadów śniegu było mało, które wystąpiły na początku i pod koniec miesiąca. Szczególnie opady pod koniec miesiąca wymagają uwagi, gdyż pokrywa śnieżna pojawiła się na północnym wschodzie kraju (3-7 cm),  a także  miejscami na północy, w centrum i na wschodzie.

Dodatkowo styczeń był suchym miesiącem, gdyż przyniósł około 50% normy opadów.

Luty także bardzo ciepły

Nie ma jeszcze oficjalnego komunikatu IMGW dotyczącego lutego i całego okresu zimowego, ale już teraz można śmiało powiedzieć, że dotychczas tak ciepłej zimy nie odnotowaliśmy w historii pomiarów meteorologicznych.

Jak podaje portal twojapogoda.pl – IMGW posiada zapisy pomiarów i obserwacji od 1779 roku. Na tle ostatnich 240 lat nie zdarzyła się jeszcze zima, która przyniosła średnią ogólnokrajową temperaturę na poziomie 4°C ponad normę.

Na razie oficjalny rekord ciepła należy do zimy z przełomu lat 1989/1990. Wówczas średnia anomalia temperatury wyniosła około 3,5°C ponad normę.

Co sądzisz o artykule?
Like
Love
Haha
Wow
Sad
Angry

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here