Grupie naukowców z Wielkiej Brytanii oraz Chile udało się zidentyfikować trzy nowe planety, które sklasyfikowano jako superziemie. Poza wspomnianymi planetami odkryto również pięć innych planet. Wszystkie te odkrycia łączył jeden wspólny mianownik, krążyły wokół czerwonych karłów. Stąd astronomowie postawili tezę, że przynajmniej 75% czerwonych karłów ma jedną planetę krążącą wokół niego.

Dodatkowo astronomowie szacują, że na tzw. superziemiach, przynajmniej ćwiartka z nich posiada w swoim składzie wodę, która wielce prawdopodobne jest w stanie ciekłym.

Wspomniane odkrycia były możliwe dzięki wykorzystaniu danych zebranych przez HARPS (High Accuracy Radial Velocity Planet Searcher) oraz UVES (Ultraviolet and Visual Echelle Spectrograph) – które obsługiwane są przez Europejskie Obserwatorium Południowe w Chile. Dzięki połączeniu dwóch niezależnych źródeł informacji udało się zlokalizować sygnały, które przy wykorzystaniu jednego urządzenia nie byłyby możliwe do wychwycenia.

Aby móc odnaleźć przesłanki mówiące, że w pobliżu badanych gwiazd są planety, astronomowie zbadali w jaki sposób gwiazda „rozchodzi się” w kosmosie, w sytuacji gdy oddziałuje na nią grawitacja planety.

Nowe planety udało się odnaleźć w odległości mniej więcej 15 i 80 lat świetlnych w odległości od Ziemi, ich rok trwa od 2 tygodni do 9 lat. Oznacza to, że ich orbita wynosi między 0,05 do 4 odległości Ziemi od Słońca.

1 KOMENTARZ

Comments are closed.