Kwiecień i opady deszczu
Kwiecień i opady deszczu. Zdjęcie ilustracyjne pixabay.com

Ostatnia dekada kwietnia przyniesie upragnione opady deszczu. Niestety zmienność prognoz nie pozwala nam precyzyjnie określić ile dokładnie spadnie deszczu, a tego bardzo brakuje. Na zachodzie i w centrum Polski występują zamiecie pyłowe, które są konsekwencją wysuszonej na wiór gleby.

Ile spadnie deszczu w ostatniej dekadzie kwietnia?

Opadów deszczu spodziewamy się już w sobotę. Te wystąpią przede wszystkim we wschodniej i południowej części kraju, ale nie będzie to strefa ciągłych opadów, a raczej lokalne i krótkotrwałe w wyniku burz. Słabiej popada na zachodzie.

Prognozowane opady deszczu w sobotę 25 kwietnia
Prognozowane opady deszczu w sobotę 25 kwietnia model ECMWF

Dlaczego opady burzowe, pomimo że intensywne, tylko w małym stopniu pomagają? Wysuszona gleba ma znacznie mniejszą przepuszczalność. Krótkotrwały i intensywny opad powoduje, że woda nie jest w stanie głęboko wsiąknąć, a większość opadu spływa do zagłębień terenu, rzek itp.. Najkorzystniejszy dla upraw i całej flory jest długotrwały oraz umiarkowany opad.

Do końca kwietnia spodziewamy się raczej symbolicznych opadów, dopiero na przełomie kwietnia i maja do Polski zaczną docierać fronty z zachodu i południowego zachodu. Suma prognozowanych opadów deszczu dla ostatniej dekady kwietnia wygląda źle.

Prognozowana suma opadów deszczu do 30 kwietnia
Prognozowana suma opadów deszczu do 30 kwietnia model ECMWF

Jeszcze gorsza w skutkach okazuje się prognoza modelu GFS. Opady deszczu wystąpiłyby wyłącznie na wschodzie kraju, a na zachodzie nie spadłaby nawet kropla.

Prognozowana suma opadów deszczu do 30 kwietnia model GFS
Prognozowana suma opadów deszczu do 30 kwietnia model GFS

Susza zostanie złagodzona w maju?

Z ogromną uwagą śledzimy prognozy modeli długoterminowych, które jednego dnia potrafią prezentować odmienne prognozy opadów dla Polski. Model GFS aktualizowany jest cztery razy w ciągu dnia, niestety prognozy na dłuższe okresy czasu potrafią różnić się o 180 stopni. Tak jest dokładnie w przypadku opadów deszczu.

Aktualizacje wydane dzisiaj (tj. 21 kwietnia) prezentują odmienne sumy opadów do dnia 6 maja.

Prognoza modelu GFS na podstawie aktualizacj z godziny 6 (UTC)
Prognoza modelu GFS na podstawie aktualizacji z godziny 6 (UTC). Grafika wxcharts.com
Prognoza modelu GFS na podstawie aktualizacj z godziny 12(UTC)
Prognoza modelu GFS na podstawie aktualizacji z godziny 12(UTC). Grafika wxcharts.com
Prognoza modelu GFS na podstawie aktualizacj z godziny 18 (UTC)
Prognoza modelu GFS na podstawie aktualizacji z godziny 18 (UTC). Grafika wxcharts.com

Aktualizacje modelu GFS wydane dzisiaj dla okresu od 21 kwietnia do 6 maja prezentują podobne rozłożenie opadów, ale znacząco różniące się objętością. Na podstawie tych ilustracji można zauważyć pewien trend, a więc nadal utrzymującą się blokadę cyrkulacji strefowej.

Warto przyjrzeć się prognozie oscylacji arktycznej, która w najbliższych dniach przejdzie na wartości dodatnie, a to oznacza osłabienie wyżu znad Skandynawii. Niestety w kolejnych dniach wartość ponownie przejdzie na minus, a to oznacza wpływ chłodnych mas powietrza na pogodę w Europie. Bardzo możliwe, że skutkującą małą sumą opadów.

Prognoza oscylacji arktycznej
Prognoza oscylacji arktycznej. Grafika noaa.gov

Realny zatem staje się najgorszy scenariusz dla rolnictwa w Polsce. Oznaczałoby to nic innego, jak najgorszą suszę w historii pomiarów meteorologicznych w Polsce. Oczywiście ten trend może się jeszcze odwrócić, a maj wynagrodzić braki opadów. Czasu na to jest coraz mniej.

Temperatury w ostatniej dekadzie kwietnia i początku maja

Ostatnie dni kwietnia przyniosą kontynuację napływu arktycznych mas powietrza, ale regularnie słabnącą. Pamiętajmy o ochronie upraw, które mogą być zniszczone przez silne przymrozki, które mogą występować do końca kwietnia.

Ostatnie dni obecnego miesiąca mogą przynieść bardzo wysokie temperatury, dochodzące do 25 stopni Celsjusza.

Prognoza temperatury dla 30 kwietnia model ECMWF
Prognoza temperatury dla 30 kwietnia model ECMWF

Pierwsze dni maja przyniosą temperatury w normie na wschodzie, z możliwymi przymrozkami. I parę stopni ponad normę na zachodzie kraju. Nie spodziewamy się upałów czy ekstremalnych chłodów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here