Prawie każdy z nas widział kiedyś na nocnym niebie zjawisko meteoru, czyli potocznie mówiąc „spadającej gwiazdy”. Zapewne niektórym przyszło wówczas na myśl, że niesamowicie byłoby uwiecznić to na zdjęciu. Wbrew pozorom nie jest to takie trudne. Trzeba mieć „jedynie” trochę szczęścia i poznać kilka podstawowych zasad techniki fotografowania. Będzie nam potrzebny aparat wyposażony w ustawienie czasu ekspozycji (naświetlania) od kilku sekund do nieskończoności. Im dłuższy czas możliwy do wybrania, tym wygodniej będzie nam zrobić zdjęcie, ponieważ uruchomiony raz aparat będziemy mogli na dłużej zostawić bez obsługi. Dłuższy czas to również większa szansa na uchwycenie meteoru w kadrze.

Poniżej prezentujemy kilka zasad, które pozwolą nam zacząć fotografować ulotne meteory na niebie.

1. Mocowanie aparatu

Aparat mocujemy na stabilnym statywie. Sprawdzamy, czy nie wywołuje on drobnych drgań mogących zrujnować efekty naszej pracy. Robimy po prostu próbne zdjęcie przy długim czasie naświetlania i weryfikujemy stabilność statywy poprzez sprawdzenie, czy obraz nie jest rozmazany. Statyw można obciążyć poprzez podwieszenie u jego podstawy ciężkiego przedmiotu. Jeśli nie dysponujemy statywem, możemy aparat położyć na ziemi, dachu auta, czy innym płaskim stabilnym przedmiocie tak, aby skierować go prosto w górę. Metoda ta ogranicza nas jednak do fotografowania tylko wybranych części nieba wynikających z możliwości ułożenia aparatu. Statyw pozwala skierować aparat w dowolne miejsce.

2. Czas ekspozycji

a) w przypadku prostego aparatu kompaktowego odnajdujemy opcję długości czasu ekspozycji (naświetlania)
b) w lustrzankach cyfrowych oraz zaawansowanych „kompaktach” ustawiamy tryb manualny fotografowania

W opcjach ustawiamy wybrany przez nas czas. Tu potrzebny jest kompromis między wygoda użycia długiego czasu a szumami, które pogarszają jakość zdjęcia. Im dłuższy czas, tym szumy mogą stać się bardziej widoczne w postaci poszarzenia tła. Warto poeksperymentować.

3. Czułość aparatu

W ustawieniach sprzętu wybieramy, jeśli to możliwe, czułość ISO w zakresie 400-1600. To powinno pozwolić nam na uchwycenie większości jasnych meteorów oraz ograniczyć szumy matrycy wynikające z nastawionej czułości.

4. Ustawienie długości ogniskowej obiektywu

Generalnie najlepiej korzystać z krótkich ogniskowych, które pozwolą nam sfotografować większy obszar nieba. Ogniskowe rzędu 28 mm i mniejsze będą dobrym rozwiązaniem. Obiektywy z „zoomem” ustawiamy na najmniejszą możliwą wartość ogniskowej.

5. Samowyzwalacz

Warto robić zdjęcia za pomocą tzw. samowyzwalacza. Pozwoli to na uniknięcie poruszenia aparatu i rozmazania obrazu na zdjęciu podczas naciskania przycisku spustu migawki.

6. Nastawienie ostrości

Ostrość obiektywu ustawiamy na nieskończoność.

a) aparaty bez trybu ręcznej nastawy ostrości sprawią nam niewielki problem. W celu uzyskania ostrego obrazu, kierujemy aparat na jakiś odległy jasny obiekt na ziemi lub niebie, a następnie wcisnąć do połowy przycisk spustu migawki. Aparat powinien wtedy ustawić ostrość, nie robiąc zdjęcia. Nie puszczamy przycisku. Kierujemy sprzęt na obszar nieba, który chcemy sfotografować i naciskamy przycisk spustu migawki do końca. Aparat zacznie wykonywać zdjęcie. Jeśli użyliśmy samowyzwalacza (pkt 5), mamy kilka sekund na unieruchomienie aparatu, aby fotografia nie była rozmazana.
b) aparaty z ręcznym trybem ostrości przełączamy na tryb automatyczny i kierujemy na odległy jasny obiekt. Wciskamy przycisk spustu migawki do połowy, aby aparat ustawił ostrość. Puszczamy przycisk. Przełączamy tryb ostrości na ręczny (manualny) i uważamy, aby nie dotknąć obiektywu w miejscu pierścienia ustawiania ostrości, aby jej nie zmienić. Tak ustawiony sprzęt kierujemy w niebo i wykonujemy zdjęcie.

Przy długich czasach naświetlania (w zależności od ogniskowej obiektywu, najczęściej rzędu kilkunastu sekund) gwiazdy na zdjęciu mogą wyglądać, jak łuki. Jest to spowodowane pozornym ruchem sfery niebieskiej względem naszego nieruchomego aparatu. Jeśli mamy taką możliwość, możemy przerwać naświetlanie po przelocie jasnego meteoru, gdy założymy, że znalazł się on w kadrze naszego zdjęcia. Zmniejszy to długość łuków gwiazd oraz zniweluje rozświetlenie tła ewentualnymi sztucznymi światłami w okolicy. Zdjęcie będzie lepsze jakościowo. Jeśli nie mamy możliwości zamknięcia migawki, możemy ostrożnie nałożyć na obiektyw dekielek ochronny lub ciemny materiał i poczekać, aż ekspozycja się zakończy. Idealną sytuacją jest przelot meteoru w kadrze tuż po rozpoczęciu naświetlania.

Polecamy poeksperymentować w celu nabrania wprawy oraz przetestowania, jakie możliwości daje nam nasz aparat.

Życzymy dobrej pogody i udanych zdjęć!

Zapraszamy na facebooka Amatorzy Nocnego Nieba