Utrzymująca się od dłuższego czasu posucha na zachodzie i w centrum kraju coraz bardziej doskwiera rolnikom oraz posiadaczom ogrodów przydomowych. W najbliższych prognozach widać wprawdzie opady deszczu na zachodzie i południowym zachodzie, lecz potem ponownie ma zrobić się upalnie.

Czy w Polsce mamy do czynienia z suszą?

Prowadzony przez  IUNG-PIB (Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa – Państwowy Instytut Badawczy) system SMSR (System Monitoringu Suszy Rolniczej) nie wykazuje występowania zagrożeniem suszy rolniczej dla okresu od początku kwietnia do końca maja. Więcej informacji dostępnych jest pod wskazanym linkiem, my zacytujemy najważniejsze ustalenia:

Dla omawianego okresu pojawiła się grafika oraz komentarz:

Grafika: www.susza.iung.pulawy.pl/KBW/01/
Grafika: www.susza.iung.pulawy.pl/KBW/01/

W pierwszym okresie raportowania tj. od 1 kwietnia do 31 maja 2015 roku, nie stwierdzamy zagrożenia wystąpienia suszy rolniczej na obszarze Polski. Wartości Klimatycznego Bilansu Wodnego (KBW), na podstawie których dokonywana jest ocena stanu zagrożenia suszą, są na większości obszarów Polski ujemne, jednakże wartości te są dla w/w upraw wyższe od wartości krytycznych.

Najniższe wartości KBW występowały na Ziemi Lubuskiej, wynosiły one od -120 do -139 mm. Niskie wartości KBW występowały również na pozostałym obszarze Pojezierza Wielkopolskiego od -120 do -129 mm. Wartości te były bardzo bliskie wartości krytycznych, jednakże nie zostały one przekroczone, co oznacza że w obecnym okresie sześciodekadowym nie wystąpiły warunki wilgotnościowe powodujące obniżenie plonów na poziomie gminy o 20% względem plonów średnich wieloletnich z powodu występującego niedoboru wody.”

Wysuszona trawa w województwie lubuskim:

sucha trawa-compressed

O ile dla omawianego okresu nie stwierdzono suszy, tak wszystko może się zmienić w czerwcu, ponieważ dotychczas nie występowały upały, które jeszcze dotkliwiej wysuszyłyby glebę. Te w ciągu ostatnich paru dni występowały na zachodzie i pojawią się także w tym tygodniu. Dodatkową sytuacją łagodzącą był stosunkowo chłodny maj, ale za to wietrzny. Jak wiadomo silny wiatr również przyczynia się do szybszego wysuszania gleby.

Nagranie zostało nakręcone w połowie kwietnia, najprawdopodobniej w okolicach Bełchatowa. Podobne zjawiska występowały również na zachodzie i północy Polski.

Opady na horyzoncie

Już teraz do południowo zachodnich krańców Polski wkracza strefa z dość intensywnymi i ciągłymi opadami. Te najprawdopodobniej utrzymają się do dnia jutrzejszego, zaś w ciągu najbliższej nocy powoli wędrować będą w głąb kraju. Musimy niestety podkreślić, że te opady załagodzą sytuację, lecz nie spowodują zakończenia posuchy, gdyż w tym wypadku konieczne byłyby kilkudniowe umiarkowane opady, dzięki którym wilgoć mogłaby swobodnie dostać się na większe głębokości.

polska

Na zaznaczonym obszarze może spaść od 5 mm do 30 mm deszczy, przede wszystkim na krańcach południowo zachodnich. Strefa opadów może jeszcze bardziej „wyciągnąć” się na północny wschód, a w samej strefie mogą również pojawić się tzw. „dziury opadowe”. Z kolei w południowo wschodniej ćwiartce kraju pojawią się burze, które przyniosą lokalne ulewy.

W kolejnych dniach ponownie temperatura ma systematycznie wzrastać i ponownie przekraczać wartości 30°C. Zaś z końcem tygodnia ponownie ma zbliżyć się chłodny front atmosferyczny z opadami i burzami. Obecnie każda ilość deszczu jest na wagę złota, miejmy nadzieję, że tym razem front przyniesie burze z prawdziwego zdarzenia.