Intensywne opady deszczu przeszły nad zachodnimi i centralnymi regionami Japonii. Padł rekord sumy opadów, doszło do powodzi oraz osunięć ziemi. Dwie osoby zginęły.

Krótko po przejściu tajfunu Halong kolejna strefa intensywnych opadów przeszła nad Japonią. Najbardziej ucierpiały centralne i zachodnie regiony tego kraju.

Jedna osoba zginęła w pobliżu miasta Kyoto. Mężczyzna samodzielnie budował wał z worków z piasku, gdy silniejszy nurt rzeki go porwał. Niestety został odnaleziony martwy. Drugą osobą śmiertelną jest 74-letnia kobieta, której dom został powalony przez lawinę błotną, która pojawiła się w prefekturze Ishikawa.

Rekordowe sumy opadów wystąpiły w pobliżu miasta Fukuchiyama, gdzie w ciągu 24 godzin spadło 303 litrów wody na metr kwadratowy ziemi. W dotychczas w historii pomiarów meteorologicznych prowadzonych w tym mieście, nie zanotowano tak dużych sum opadów, informuje Japońskie Biuro Meteorologiczne.

Źródło zdjęcia AFP.

Artykuł za themalaymailonline.com