Za 10 dni będziemy gorączkowo przygotowywać się do magicznego wieczoru wigilii Bożego Narodzenia. Kto nie chciałby, aby za oknami było wówczas biało. Pojawiły się już wstępne prognozy na święta i niestety nie napawają one optymizmem. Jaka więc będzie pogoda za oknami 24-26 grudnia i kiedy ponownie zrobi się biało? O tym poniżej.

Obecna sytuacja baryczna nad Europą i Azją, nie wygląda obiecująco. Trzeba zaznaczyć, że również układy baryczne w Azji bezpośrednio implikują na pogodę w Europie. W tej chwili mamy do czynienia z układami niskiego ciśnienia na zachodzie Europy, które blokowane są przez wyże stacjonujące na południu naszego kontynentu. Z tego względu wędrują na północny-wschód, czyli Skandynawię i rejony morza Białego. Podobny układ baryczny mamy w Azji, gdzie ośrodki wysokiego ciśnienia upodobały sobie centralne części kontynentu, stąd też nie powinien dziwić fakt spływania mroźnego powietrza na południowy-wschód Europy oraz Bliski Wschód, gdzie ponownie pojawiają się opady śniegu i bardzo silne mrozy. Na terenie Turcji w nocy temperatura powietrza potrafi spaść do niemal -20*C i pada śnieg, podobnie opady śniegu pojawiły się na Cyprze. Natomiast takie warunki powinny panować w Moskwie wciąż nie widziano mrozu i śniegu takiego jak o tej porze roku być powinien, czyli całodobowego. Zaś okresy chłodniejsze przeplatane są odwilżami, taka aura spodziewana jest też przez najbliższy czas w europejskiej części Rosji.azja powietrze

Niestety modele również nie widzą zimy, zamiast tego utrzymany ma być obecny trend i rozmieszczenie układów barycznych. Optymistycznie wyglądać może słabnący wpływ wyżu znad morza Czarnego i Ukrainy, który około 20 grudnia ma się wynieść nad Rosję, jednak i taki obrót spraw nie gwarantuje zimy w Polsce. Dodatkowo napływać może jeszcze cieplejsze powietrze.

Nie będzie białych Świąt

Z przykrością musimy powiedzieć, że święta nie będą białe, zaś aura będzie bardzo podobna do obecnej. Prawdopodobieństwo takiego scenariusza szacujemy na 90%. Drugi wariant zakłada, że nad Polskę sięgnie słaby front z zachodu Europy, jednak zamiast śniegu przyniesie on opady deszczu.

Pozostaje zatem drugie pytanie, kiedy zatem do Polski zawita zima na stałe? Niestety tej nie widać. Bardzo prawdopodobne jest, że w dotychczasowym układzie barycznym macza palce Księżyc i jego oddziaływanie na pogodę – obecnie naukowcy nie kwapią się do dokładniejszego zbadania wpływu księżyca na ziemską atmosferę. Jak na razie mamy do czynienia z rosnącą deklinacją księżyca, w związku z czym na zachodzie Europy występują układy niskiego ciśnienia, a na wschodzie dominują wyże. Zmiany mają nastąpić dopiero po 20 grudnia, bardzo możliwe, że wówczas odczujemy zmianę cyrkulacji powietrza i z końcem roku, bądź co bardziej prawdopodobne dopiero w styczniu, do Polski zawita zima. Czy tak będzie? Dowiemy się w najbliższym czasie.

4 KOMENTARZE

    • Niestety tak, chociaż sądziłem, że po krótkim ociepleniu przyjdzie ochłodzenie a tu jesień w pełni..zimo jesteś do bani!

  1. Zima zacznie się w marcu i będzie bardzo krótka tak powiedział szef pewnej stacji meteorologicznej,który również prowadzi wieloletnie obserwacje.Ciekawe czy Panu Jackowi się sprawdzi,do tej pory kilka lat były trafne prognozy.

Comments are closed.