Wtorek w wielu miejscach naszego kraju rozpocznie się znakomicie. Od rana niemal w całym kraju będzie bardzo pogodnie, a temperatura błyskawicznie powędruje w górę. Miejscami przekroczy 26-27*C. Niestety już w godzinach południowych od zachodu wkroczy do nas front atmosferyczny, który jak prognozują modele numeryczne może przynieść dość gwałtowne burze!

Jak wynika z najświeższych wyliczeń modelu GFS doskonałe warunki do formowania się groźnych komórek i układów burzowych w ciągu jutrzejszego dnia i wieczora występują na zachodzie kraju. Model GFS wylicza energię potencjalną dostępną konwekcyjnie od 600 do nawet 1400J/kg, przy pionowych uskokach wiatru od 16 do 25m/s. Dodatkowym ważnym czynnikiem będzie poziomy przepływ powietrza w swobodnej troposferze, który na powierzchniach izobarycznych 700-500 hPa osiągnie około 15-30 m/s.

Dzisiejsze prognozy dotyczące prawdziwych nawałnic na zachodzie Europy zupełnie się nie sprawdziły. Wszystko to przez duże i całkowite zachmurzenie wraz z opadami deszczu, które silnie blokowało rozwój chmur burzowych.

Pewne jest to, że burze wystąpią, jednak nawet najświeższe prognozy nie dają nam pewności z jaką siłą w nas uderzą.