O niesamowitym szczęściu w nieszczęściu może powiedzieć Rosjanin, który wyjechał ze swojego garażu prosto w tornado. Szybko zorientował się co jest grane i jeszcze próbował schować się z powrotem samochód do garażu, a wtedy… to musicie sami zobaczyć! 

Cała sytuacja miała miejsce 29 sierpnia bieżącego roku w Bashkirii (mapa google). Można powiedzieć, że był to kolejny dzień na drodze zwykłego Rosjanina zaopatrzonego w kamerkę samochodową.

Widać, jak w momencie wyjazdu z garażu mocno zacina wiatr, lecz to co stało się za chwile niejednego wprawiło by w osłupienie. Rosjanin nie tracąc zimnej krwi, widząc jak tornado zdmuchuje dachy, niszczy budynki, drzewa oraz przesuwa jego samochód, chciał schować się z powrotem do garażu, którego…już nie było!

Musimy oddać sprawiedliwość, jest to jedno z ciekawszych nagrań, które mieliśmy okazje oglądać. Teraz wiadomo co znaczy stanąć oko w oko z prawdziwym żywiołem!