Dokładnie rok temu, 1 września 2015 roku mieliśmy do czynienia z napływem gorącej masy powietrza nad Polskę. W całym kraju temperatury powędrowały mocno w górę, miejscami padły rekordy ciepła. Wspomnijmy ten dzień bardziej szczegółowo.

Padło sporo rekordów

1 września 2015 roku przyniósł w całym kraju bardzo wysokie wartości temperatur. Na przeważającym obszarze kraju odnotowano grubo ponad 30 stopni. Tego dnia w Krakowie padł rekord temperatury dla września. Odnotowano tam 34,8°C, a były rekord wynosił „zaledwie” 31,5°C. W Suwałkach zaś pierwszy raz w historii pojawił się upalny wrześniowy dzień. Tam temperatura wyniosła 33,3°C.  Rekord temperatury dla września padł również we Wrocławiu, gdzie właśnie 1 września 2015 roku odnotowano aż 35,3°C. Przy tym warto podkreślić, że niewiele zabrakło do ogólnego rekordu ciepła dla tego miasta, który wynosi 37,4°C. Do pobicia rekordów niewiele zabrakło w dwóch miastach – w Pile oraz Poznaniu. W tym pierwszym termometry pokazały 33,6°C, a wrześniowy rekord wynosi tam 34,7°C. Dużo mniej zabrakło do rekordu w Poznaniu, gdzie 1 września 2015 stacje odnotowały 34,3°C, a wrześniowy rekord dla tego miasta wynosi 34,6°C. Zabrakło więc ledwie 0,3°C.

mapa polski nowa dzieĹ„ - poprawiona — kopia (53) — kopia — kopia — kopia — kopia — kopia — kopia — kopia — kopia — kopia - Kopia - Kopia - Kopia - Kopia - Kopia - Kopia - Kopia - Kopia - Kop -

Gorąco było niemal wszędzie

Upalna aura witała nowy rok szkolny niemal w całym kraju. Chłodniej było jedynie nad morzem. Poza tym wszędzie słupki rtęci były równe lub przekroczyły 30 kresek powyżej zera.

Dzień zakończył się burzowo

Pod koniec dnia od zachodu wkroczył chłodny front atmosferyczny, który wieczorem na zachodzie i północnym zachodzie przyniósł gwałtowne burze. Front kierował się dalej na wschód i w taki sposób dzień później było już dużo chłodniej. Miejscami nawet o 15-16°C.